Za sprawą naszej petycji jeden z ostatnich reliktów PRL-u w polskim prawie został wyeliminowany

Za sprawą naszej petycji z kwietnia 2016, jeden z ostatnich reliktów PRL-u w polskim prawie został wyeliminowany.

W piątkowym głosowaniu Sejm – przy jednym głosie sprzeciwu i dwóch wstrzymujących się – uchwalił nowelizację Prawa prasowego, która zakłada m.in. usunięcie z treści ustawy odwołań do konstytucji PRL. Właśnie o to wnioskowaliśmy.

Swoją petycję złożyliśmy w kilka miesięcy po funkcjonowaniu ustawy o petycji, więc liczyliśmy na szybką odpowiedź. Niestety Sejm rozpoznał ją de facto dopiero po roku. Winne temu mogą być przepisy regulaminu Sejmu – każdą petycję prezentuje jeden wyznaczony poseł, a komisja głosuje nad propozycją jej rozpatrzenia. Wcześniej opinię ws. wystąpienia przedstawia Biuro Analiz Sejmowych.

Ponadto prace są spowalniane przez znaczną liczbę petycji, które pojawiają się w parlamencie. Ten mechanizm wymagać może modyfikiacji, np. poprzez stworzenie podkomisji – na kształt grup problemowych – które zajmować się będą szybciej petycjami, które leżą w zasięgu kompetencji posłów.